Stare zamki, ruiny, bagniska, puszcze – to co dziwne, straszne i dzikie zawsze fascynowało ludzi. Pracowała pobudzona fantazja – powstawały baśnie i opowieści. Starzy ludzie z pokolenia na pokolenie przekazywali historie, czasem prawdziwe, czasem nieco ubarwione, dodawali za każdym razem jakieś nowe szczegóły. Tak powstawały legendy. W przypadku Gostynina było podobnie.