Józef Gerwatowski
Dziekan i proboszcz gostyniński, urodził się 20 grudnia 1920 r. we wsi Uniejewo pow. Brudzeń parafia Rokiecie n.Wisłą w diecezji płockiej w rodzinie rolniczej. Miał liczne rodzeństwo, czterech braci: Stanisława, Czesława, Teofila i Franciszka oraz dwie siostry Janinę i Mariannę. Syn Józef był piątym z kolei dzieckiem. Szkołę podstawową ukończył w Siecieniu, następnie Niższe Seminarium Duchowne w Płocku. Podczas nauki w Seminarium wybuchła wojna. Okupację spędził w domu rodziców, pracując na roli. Jednocześnie kształcił się potajemnie, dojeżdżając do księdza proboszcza w sąsiedniej parafii, by przysposobić się do stanu duchownego. Po wojnie ukończył Wyższe Seminarium Duchowne. Święcenia kapłańskie uzyskał w 1950 r. i został skierowany na wikariat do Pułtuska. Pracował tam trzy lata. Następnie był wikariuszem a potem proboszczem w parafii Goleszyn (1952-1956). Po kilku latach w Goleszynie przeniesiono go do parafii Zagroba. Probostwo i dziekanat w Gostyninie objął w 1965 r. Jako zadanie priorytetowe otrzymał budowę kościoła. Starania o budowę nowego Kościoła trwały nieprzerwanie kilkanaście lat. Kościół w Gostyninie nie był pierwszym obiektem sakralnym, który budował. Jako budowniczy i dobry gospodarz dał się już poznać w Goleszynie. Ogrodził tam cmentarz parafialny, przeprowadził remont generalny kościoła i budynków gospodarczych. Potem budował pomieszczenia gospodarcze i rozpoczął remont kościoła w Zagrobie. W Gostyninie zanim przystąpił do budowy nowej świątyni również przeprowadził remont generalny kościoła ewangelickiego „na górce”, remont kościoła św. Jakuba na cmentarzu, trzykrotnie powiększył obszar cmentarza grzebalnego, do którego utwardzono drogę oraz przebudowano plebanię. Zgodę na budowę świątyni ks. Gerwatowski otrzymał z 12 na 13 czerwca 1968 r. telefonicznie. Urzędowy papier przesłano 18 sierpnia 1968 r. Budowę zaś rozpoczęto 26 sierpnia 1968 r. projektantem nowego żelbetonowego dwuizbowego, nowoczesnego kościoła parafialnego był arch. W. Pieńkowski z Warszawy. Budowa trwała 10 lat. Ksiądz dziekan niestrudzenie zabiegał o pieniądze, materiały budowlane i fachowców. A w ówczesnych czasach nie było to łatwe. Po dziesięciu latach 17 września 1978 r. heroiczny wysiłek dziekan i parafian został zakończony sukcesem. J.E Biskup dr Bogdan Marian Sikorski – ordynariusz płocki – konsekrował świątynię pw. „Maryi – Matki Kościoła”. Wkrótce po tym, 15 grudnia, ze względu na zły stan zdrowia (taka była oficjalna wersja) ks. dziekan Gerwatowski przeszedł na rentę. Jego miejsce zajął ks. Józef Śliwka. Gostynianie niechętnie zgodzili się z tym faktem, zawiązał się nawet komitet obrony ks. Gerwatowskiego, ale decyzja była stanowcza. Po dwóch latach ks. Józef Gerwatowski wrócił do Gostynina i został proboszczem parafii. Był jednak tylko przez kolejne dwa lata. W 1982 r. zrzekł się parafii i dobrowolnie odszedł na emeryturę. Wyprowadził się do Spotu, wynajmując tam skromne dwupokojowe mieszkanie. Dnia 20 czerwca 1984 r. zmarł nagle w wieku 63 lat.