Gmina Miasta Gostynina - oficjalna strona

Menu

Treść strony

Kotki i psy do adopcji

Przedstawiamy trzy piękne, pięciomiesięczne, wysterylizowane kotki do adopcji.
Zainteresowanych prosimy o kontakt pod numerem tel. 883-966-425

W dalszej kolejności psiaki do adopcji przebywające w domach tymczasowych pod opieką gostynińskiego ruchu społecznego na rzecz zwierząt Animal Ghost. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt pod nr tel. 607-599-566.

CHIA

AUSTRALIJSKI PIES DINGO SZUKA DOMU!
SKĄD SIĘ WZIĘŁA?
Ludzie lubią psy rasowe. Dobrze, nam też wiele rasowców się podoba. Ale istnieje ludzie, którzy chcą mieć rasowego psa, tylko po to, aby podbić swoje ego. Musi być rasowy, drogi, najlepiej rzadko spotykany. Tacy ludzie przy wyborze psa nie biorą pod uwagę potrzeb rasy, liczy się tylko to czego oni chcą.
Na świecie są setki różnych ras. Cały czas powstają nowe. Popularne są też hodowle ras pierwotnych. Nie ma w tym nic dziwnego i złego, dopóki szczeniaki nie trafiają w nieodpowiednie ręce. Rodzice Chii nie mieli szczęścia. Ktoś pozwolił im niekontrolowanie sie rozmnażać. Ktoś pozwolił na to, aby przyszły na świat niechciane szczeniaki.
Chia (czyt. Czija) przyjechała do nas z Portugalii. Adoptowali ją nasi przyjaciele. Zupełnie nie zdawali sobie sprawy z tego, jakiego psiaka wzięli pod swoje skrzydła. Od początku dziwnie sie zachowywała, ale myśleli, że jest to spowodowane jakimiś traumatycznymi przejściami. Starali sie jej pomóc jak tylko mogli, ale to nic nie dawało. Chia panicznie bała się ludzi, nie miała apetytu, nie słuchała się na spacerach... Był to ich pierwszy pies w życiu i całkowicie nie wiedzieli o co chodzi.
Powód problemów behawioralnych Chii poznali dopiero gdy przyjechali na wakacje do Polski. Pierwsze co rzuciło nam sie w oczy to specyficzny kształt czaski i niezależne poruszanie uszami...
Rozpoczęło się szukanie, sprawdzanie, siedzenie na forach, opinia lekarza, czytanie o doświadczeniach właścicieli australijskich psów dingo...
Tak. Przynajmniej jeden z rodziców Chii to rasowy australijski pies dingo. W 100% wszystko się zgadza.
Dla dobra i szczęścia psa zdecydowaliśmy, że nie wróci do Portugalii, do mieszkania w kamienicy.
Musimy jej znaleźć dom, w którym będzie naprawdę szczęśliwa.
JAKA JEST CHIA?
Chia jak na "dzikiego" psa przystało jest bardzo nieufna w stosunku do ludzi. Bardzo nie lubi przebywać w mieście i w miejscach gdzie jest dużo osób. Jest jednak całkowicie pozbawiona agresji.
Uwielbia biegać. Potrzebuje naprawdę dużo ruchu. "Dogaduje" sie z psami i kotami w domu, jednak na podwórku potrafi kota pogonić. Ma dwa lata.
Jak już zaufa (a ostatnio zajmuje jej to co raz mniej czasu), zachowuje się jak każdy pies. Lubi być głaskana i przytulana. Lubi spać na kanapie i bawić się piłeczką. Ma jednak trochę "koci" charakter. Waży 22 kg, sięga ponad kolano.
JAKIEGO DOMU POTRZEBUJE?
Takiego, w którym będzie kochana. Najlepiej domu w którym są jakieś inne, ufające ludziom psy. Na wsi. Domu "sportowego", najlepiej z dużym podwórkiem. Według nas najlepiej zrozumieją jej potrzeby osoby, które mają lub miały psy rasy Wilczak czechosłowacki, Husky, Malamut.
Więcej informacji pod numerem tel. 607 599 566.

SZCZENIACZKI

PIESKI ŚREDNIE TRZY… Widzisz je były właścicielu? Miejmy nadzieję, że jeśli nie ty to widzi je twoja rodzina, przyjaciele, sąsiedzi… Może ktoś je pozna i wytłumaczy ci, że tak się nie robi… że nie przerzuca się psów bez zastanowienia przez ogrodzenie na czyjąś posesję… psów, które najprawdopodobniej właśnie ty bezmyślnie sprowadziłeś na świat i które mieszkały u ciebie przez kilka miesięcy… może niezadbane, tak jak powinny, ale mimo to czuły się bezpieczne… A które teraz wychudzone, zapchlone, koszmarnie zakleszczone i bardzo wystraszone znalazły się bezradne w sytuacji bez wyjścia, zdane na los i łaskę innych ludzi. Cieszysz się, widząc je na zdjęciach? Jednak dobrze zrobiłeś? Dobrze trafiły? Przecież od początku tak miało być, prawda? Od razu wiedziałeś, że ktoś się nimi zajmie. A czy zdawałeś sobie sprawę, że mogłeś wrzucić je na podwórko, na którym psy rezydenci rozerwą maluchy na strzępy? Albo, że mieszkańcy nie wiedząc co robić wypuszczą psiaki za furtkę i tym samym skażą je na dalszą poniewierkę? Nie zdawałeś, bo przecież ty jesteś odpowiedzialny i wszystko dokładnie przemyślałeś. W jednym tylko masz rację – dobrze trafiły.

Przepraszamy Was, za to, że tak wiele słów poświeciliśmy dla kogoś, kto w ten sposób rozwiązał swój „kłopot”, ale czasem puszczają nam nerwy i jednocześnie opadają ręce. Nie znamy go, a szkoda. A może jednak uda się go poznać? Udostępniajcie, bo może uda się go ustalić? Przecież trzy prawie dorosłe psy z podwórka u sąsiada nie mogły nagle rozpłynąć się we mgle?
Psiaki miały szczęście bo Pani, u której się znalazły, choć zaskoczona niespodziewanym przychówkiem, postanowiła poszukać dla nich pomocy. Psy trafiły do nas tydzień temu - 16.03.2017r, najprawdopodobniej są rodzeństwem, mają około 8 miesięcy – 2 pieski i urocza sunia czekają na Waszą pomoc! Musimy jak najszybciej znaleźć im nowe domy! Pieski to typowe „średniaczki”, ważą około 10 kg, są drobnej budowy, zakończyły już fazę wzrostu. Zdrowe, odrobaczone, odpchlone. Kleszczy było tyle, że potrzeba było kilku osób i godzin do ich usunięcia, co zostawiało na skórze psów krwawe rany. Mimo tych męczarni chyba wyczuwały, że chcemy im pomóc, bo szybko nabrały do nas zaufania. Nie możemy tego zaufania teraz zawieść! Pomóżcie nam! UDOSTĘPNIAJCIE! Cała trójka to urzekające, milutkie psie dzieciaki. Kto przygarnie? 509 653 345.

LISIA

Lisia jest spokojna i ułożona. Zachowuje czystość w kojcu. Wpatrzona w właściciela, nie odstępuje go na krok. Uwielbia człowieka, czesania, głaskanie. Pół dnia mogłaby siedzieć na kolanach. Na podwórku czujna. Sunia jest po sterylizacji. Jeżeli chcesz dać jej dom zadzwoń. 607 599 566; 509 653 345.

PRYMUS

Pies ma około roku, jest młodziutki i pełen energii. Uwielbia zabawę, jest bardzo radosny i wpatrzony w człowieka. Psiak jest bardzo żywiołowy, bawi się z innymi psami, ale koty goni. Jest też bardzo czujny. Szybko się przywiązuje do nowego miejsca, nie ma tendencji do ucieczki. Jeżeli ktoś chciał by przygarnąć psiaka prosimy o kontakt 607 599 566; 509 653 345.

  • kotki do adopcji
  • kotki do adopcji
  • kotki do adopcji
  • kotki do adopcji
  • kotki do adopcji
  • kotki do adopcji
  • Chia
  • Chia
  • Lisia
  • Lisia
  • Prymus
  • Prymus
  • Szczeniaczek
  • Szczeniaczek
  • Szczeniaczek
  • Szczeniaczek

Banery

Stopka

Kontakt

[obiekt mapy] Mapa Miasta Gostynina

Urząd Miasta Gostynina
ul. Rynek 26
09-500 Gostynin
tel.: 24 236 07 10
fax.: 24 236 07 12
e-mail: um@gostynin.pl

Szczegółowy kontakt